<?xml version="1.0" encoding="iso-8859-2"?>


<rss version="2.0">


	<image>
	
      	<url>http://www.coci.pl/images/coci.jpg</url>

      	<title></title>

      	<link>http://www.coci.pl/</link>

      	<description>Witaj</description>

    </image>

	<channel>

		<title>Co Ci - Blog - Komentarze</title>

		<link>http://www.coci.pl/</link>

		<description>Witaj</description>

		<language>en-us</language>

		<copyright>Copyright Š2007 CoCi</copyright>

<item>

				<title>ja</title>

				<link>http://www.coci.pl/komentarze.php?blog_id=237</link>

				<category>a</category>

				<description>huj ci w cycki</description>

			</item>

<item>

				<title>marii</title>

				<link>http://www.coci.pl/komentarze.php?blog_id=286</link>

				<category>a</category>

				<description>Yoyo ma dobre pióro. Nie męczy czytelnika zbędnymi słowami. Przeczytałam wszystkie Jego kawałki. On to pisał, bo chciał się z kimś podzielić swymi przeżyciami, natury wszelakiej. Po lekturze nawet podobała mi się jego osoba, chociaż swoje wyobrażenia opierałam na tylko na literach. Ale Yoyo już za dużo nie napisze. Żyje jak chce, ale ma mało bodźców, ma jednak piękne wspomnienia.  Może i to jest sposób, żeby poczekać na ostateczny koniec.</description>

			</item>

<item>

				<title>lucynka</title>

				<link>http://www.coci.pl/komentarze.php?blog_id=209</link>

				<category>a</category>

				<description>ruchanie</description>

			</item>

<item>

				<title>Cudo</title>

				<link>http://www.coci.pl/komentarze.php?blog_id=285</link>

				<category>a</category>

				<description>z treści twojej notki wynika, że nie jestem entem:&lt;br /&gt;
http://zwiedciadloo.wordpress.com/2009/07/13/zlot-tematycznych/</description>

			</item>

<item>

				<title>szatniara</title>

				<link>http://www.coci.pl/komentarze.php?blog_id=285</link>

				<category>a</category>

				<description>jedna i ta sama :)</description>

			</item>

<item>

				<title>hehe</title>

				<link>http://www.coci.pl/komentarze.php?blog_id=285</link>

				<category>a</category>

				<description>ty jestes suurealistyczny, no chyba ze ty i ent to jedna osoba...</description>

			</item>

<item>

				<title>Cudo</title>

				<link>http://www.coci.pl/komentarze.php?blog_id=285</link>

				<category>a</category>

				<description>nie jest prawdą, ent nie jest ambiwalentny, jest on surrealistyczny</description>

			</item>

<item>

				<title>szatniara</title>

				<link>http://www.coci.pl/komentarze.php?blog_id=285</link>

				<category>a</category>

				<description>encik, nie powtarzaj się po mnie. Ja pisałam o tym już rok temu w swoim OPOWIADANKU. Ależ ty jesteś ambiwalentny...</description>

			</item>

<item>

				<title>entangled</title>

				<link>http://www.coci.pl/komentarze.php?blog_id=285</link>

				<category>a</category>

				<description>Kochane moje miśki, proponuję rozejm, bo zanim się ukaże to opowiadanko o tajemniczym tytule &amp;quot;Żółta kredka&amp;quot;, to wy się najpierw w swych domysłach pokłócicie, a potem wyjebiecie w kosmos. Kochani opanujcie się, zostawcie siły na potem, bo jak teraz się wypalicie, lub co gorsza  wytniecie się w pień, to kto będzie czytał moje opowiadanka i okraszał je zacnym swym komentarzem? Mam nieodparte wrażenie, że po dość nudnym okresie marazmu, jaki nastał za sprawą kilku sprzedawczyków-erotomanów (należy tu zaznaczyć, że wielkie osiągnięcia na tym polu, odniósł dream team sprzątacza i jego netowego lachociąga, w osobie oczywiście szarookiej, którzy w niszczeniu całkiem dla nich nie zrozumiałego i  osobliwego klimatu tematycznych, bo zahaczającego o czasy iluminatów, prześcigali się czyniąc sobie całkiem niezrozumiałe wybitne wzajemne zaszczyty i honory) w tematycznych  w końcu coś się dzieje. Wiem długo czekaliście, ale warto było, bo finał i patologia rozgrywek czatowych, nawet dla mnie jest wielkim zaskoczeniem. Doskonale sobie zdaję sprawę, że w końcowym okresie przygotowań do Igrzysk, trochę was ponosi i roznosi i chcielibyście konfrontacji, ale nie takiej ślepej, więc czynicie wszelkie prowokacje, które maja zdemaskować siłę i strategie walki przeciwnika. Przez co czuje się trochę jak na rozprawie sadowej, w której obrońca w osobie Ven i prokurator w mojej osobie trzymają na siebie jakieś haki w zanadrzu. Wszystko jest informacją, ale to w jaki sposób się Ven pruje, sprawia, że ponadczasowe powiedzenie &amp;bdquo;Walnij w stół, a nożyce się odezwą&amp;rdquo; staje się zwykłym straszakiem, przed tym co nas wszystkich tu czeka...</description>

			</item>

<item>

				<title>dziwni jestescie</title>

				<link>http://www.coci.pl/komentarze.php?blog_id=285</link>

				<category>a</category>

				<description>szat. jeszcze nie dorosłaś do takiego faceta jak ent B)</description>

			</item>

</channel>

	
	
</rss>