glow green eyes
blask zielonych oczu
Mija kolejna bezsenna noc, siedzê na kanapie z kieliszkiem wina ,czas
d³u¿y siê niezmiernie, zegar tyka coraz g³o¶niej i wolniej
,ws³uchujê siê w piosenkê ,która od paru dni towarzyszy mi non stop ,
na pulpicie zdjêcie w które wpatruje siê z zainteresowaniem ,w g³owie
mêtlik ,mnóstwo pytañ bez odpowiedzi mnóstwo w±tpliwo¶ci,
Serce bij±ce coraz mocniej wyrywa mnie z zadumy, czuje na ciele dreszczyk
emocji, emocji z jakimi obudzi³am siê dzisiejszym rankiem ,
Wzdycham g³êboko, zamykam oczy by poczuæ siê
choæ na chwilkê tak jak w tym ¶nie...
S³once powoli zbli¿a siê ku zachodowi,
przybiera piêkn± czerwon± barwê ,ciep³y letni wiatr rozwiewa moje
w³osy, siedz±c w mi³ej knajpce nad samym brzegiem morza czujê smak
Martini wype³niaj±cego moje usta, oblizujê siê delikatnie, zauwa¿aj±c
zaciekawione spojrzenie mê¿czyzny siedz±cego naprzeciwko. Trzyma w reku
kieliszek czerwonego wina ,
Delikatnie wzrokiem pokonuje Jego sylwetkê wysoki ,przystojny, o silnych
ramionach ,ma przecudnie zielone oczy ,a
blask ich jest ogromny , sprawia i¿ u¶miecham siê ciep³o i
nie¶wiadomie zwil¿am usta jêzykiem, i choæ orientuje siê co zrobi³am,
karcê siê tylko w my¶lach i zaczynam grê gestów , spojrzeñ i
uwodzicielskich u¶miechów, co powoduje lekkie zamy¶lenie obserwatora
Z tej magicznej chwili wyrywa mnie d¼wiêk komórki, któr± przeklinam
ze w ogóle istnieje, dopijam Martini i w po¶piechu opuszczam to mi³e
miejsce......
Kilka dni pó¼niej powracam do mi³ej knajpki , zamawiam kieliszek
czerwonego wina , zdejmujê szpilki i boso ,po rozgrzanym s³oñcem piasku
pod±¿am w miejsce gdzie bêdê wspominaæ to co pozosta³o w pamiêci
S³oñce to samo chyli siê ku zachodowi , wiatr nieco delikatniejszy
muska moje nagie ramiona ,zatrzymujê siê na chwile , by zamkn±æ oczy i
przywo³aæ wspomnienia, siadam na skale i zatapiam siê w smaku wina,
S³once pochyli³o siê ju¿ tak nisko ,ze z trudem zauwa¿am postaæ
pod±¿aj±c± w moim kierunku, znowu zamykam oczy , z zamy¶lenia wyrywa
mnie d¼wiêk stukaj±cego szk³a otwieram oczy i o ma³y w³os nie wpadam
do wody, Widzê przed sob± te same oczy które nie daj± mi o sobie
zapomnieæ od paru dni ,u¶miech ,który wyry³ siê w mojej pamiêci i te
silne ramiona w których mia³am ochotê zapomnieæ o ca³ym ¶wiecie,
Uchylam delikatnie usta by powiedzieæ .... Czekam na Ciebie, lecz s³owa
by³y ju¿ nie potrzebne ,a w rêcz zbêdne bo i tak nie wyrazi³y by
uczuæ jakie siê we mnie obudzi³y
Jego ciep³e d³onie objê³y moja twarz, Jego miêkkie i gor±ce usta
musnê³y moje , zapach jego rozgrzanego s³oñcem cia³a sprawi³, ¿e
zadr¿a³am z emocji , spojrza³ mi g³êboko w oczy i bez s³owa opu¶ci³
ska³y na których siedzia³am....
Dotar³am do hotelu jak we ¶nie.
Wsiadaj±c do windy czu³am ze p³onê ,ponownie zamknê³am oczy i nim
drzwi zd±¿y³y siê domkn±æ, poczu³am zapach wywo³uj±cy dreszcz
emocji, Ba³am siê je otworzyæ ,ba³am siê ze to tylko moje
wyobra¿enia.....
Kiedy poczu³am miêkkie usta ,wiedzia³am ze to nie sen , d³onie
wplot³y siê w moje w³osy i delikatnie ale stanowczo przyci±gn±³ mnie
do siebie, teraz czu³am ze nie tylko ja p³onê , pragnê³am dotyku i
pieszczot , poca³unków i widoku Tych zielonych oczu,
Rozpalone d³onie wêdrowa³y po moim ciele, usta ca³owa³y moj±
spragnion± pieszczot szyjê , dr¿a³am straszliwie , czu³am ze fala
rozkoszy jest tak ogromna ze nie przetrwam nastêpnej minuty ,po¿±danie
tak nami zaw³adnê³o ,ze zapomnieli¶my o wszystkim, ¶wiat wokó³
wirowa³, a My zatopieni w sobie b³±dzili¶my w nieznanym.... Obróci³am
siê ty³em , rozpalone palce przesunê³y siê po mich udach ku górze ,
d³onie objê³y moja taliê i poczu³am ,jak wype³nia siê moje wnêtrze
, rytmiczne ruchy sprawi³y , ze pogr±¿yli¶my siê w tañcu mi³osnego
uniesienia, fala dreszczy przedar³a siê po moim ciele ,po policzkach
sp³ynê³y ³zy szczê¶cia , wirowali¶my w nieznanej mi dot±d extazie
....
.... kiedy powróci³am do rzeczywisto¶ci, Patrzy³e¶ na mnie z lekkim
u¶miechem .Pochylaj±c siê na de mn± szepn±³e¶ „Spe³niam Twoje
marzenia”......
Nasta³ blady ¶wit , kiedy otworzy³am oczy jeszcze czu³am Twój oddech
, dotyk Twoich d³oni i zapach Twojego rozgrzanego s³oñcem cia³a
Dopijam wino zegar tyka ciszej, na zdjêciu zielone oczy z tajemniczym
blaskiem, u¶miecham siê do Ciebie, ale Ty jeszcze o Tym nie
wiesz.
Dedykujê to opowiadanie komu¶ kto lubi mleczn± czekoladê ,czerwone wino i nie ma ³askotek:)
|